Bieganie zimą. Jak biegać, żeby nie zmarznąć ? - podstawowy poradnik
Wczoraj w moim mieście spadł śnieg, jest biało i mroźno. Miałam zaplanowane bieganie, gdy wstałam rano i zobaczyłam padający śnieg od razu pomyślałam pójdę biegać później, jest zimno i jeszcze pada śnieg. Minęło kilka minut i myślę sobie, tak jeśli teraz nie pójdę biegać to potem już w ogóle nie znajdę na to czasu, więc ubrałam się i poszłam biegać. To było moje pierwsze bieganie po śniegu, było cudownie na początku gdy padający śnieg wiał mi w plecy, ale gdy zaczął wiać mi w twarz tak miło nie było, ale dałam radę. Dzisiaj wiem, że ubrałam się za lekko miałam tylko dwie warstwy i było mi troszkę zimno, dlatego pisze ten post, abyście wiedzieli że zima i mróz to nic strasznego, nie ma się czego bać, ale trzeba wiedzieć co ubrać. Po wczorajszym biegu wiem, że bieganie jest sportem wytrzymałościowym. Poniżej poznacie porady jak biegać zimą i jak chronić się przed zimnem.
Zróbcie rozgrzewkę w domu, ponieważ rozgrzewka powoduje stopniowe podwyższenie temperatury ciała i mięśni.
Ubierzcie się warstwowo, ja biegałam przy temperaturze ok -10 stopni Celsjusza ubrałam koszulkę termoreaktywną i kurtkę przeciwwiatrową, nieprzemakalną i zmarzłam, na przyszłość ubiorę jeszcze trzecią warstwę. Pamiętajcie, żeby nie ubierać się za grubo i ciężko.
Warto pamiętać o trzech warstwach:
Zróbcie rozgrzewkę w domu, ponieważ rozgrzewka powoduje stopniowe podwyższenie temperatury ciała i mięśni.
Ubierzcie się warstwowo, ja biegałam przy temperaturze ok -10 stopni Celsjusza ubrałam koszulkę termoreaktywną i kurtkę przeciwwiatrową, nieprzemakalną i zmarzłam, na przyszłość ubiorę jeszcze trzecią warstwę. Pamiętajcie, żeby nie ubierać się za grubo i ciężko.
Warto pamiętać o trzech warstwach:
- warstwa pierwsza, oddychalność ( ciepłe dni);
- warstwa druga, izolacja (chłodne, zimne dni);
- warstwa trzecia, ochrona (deszczowe, wietrzne dni).
Osłaniajcie całe ciało. Szybko marznące części ciała to głowa, szyja, stopy i dłonie. Gdy jest zimno można utracić 70% ciepła właśnie przez nieosłonięcie tych szybko marznących części ciała. Dlatego na każdy trening ubierajcie rękawiczki, czapkę, skarpety i szalik. Ja mam taki komin, którym osłaniam szyje, usta i nos. Jest on bardzo praktyczny, oddycham przez niego gdy jest naprawdę bardzo zimno.
Wytwarzajcie ciepło jedząc. Na dłuższe dystanse zabierajcie suszone owoce, batoniki zbożowe czy żele energetyczne. Zawarte w nich węglowodany zostaną natychmiast wykorzystane przez komórki mięśniowe i mózgowe do dostarczenia organizmowi energii i walki z zimnem. Ja osobiście uważam, że na krótkie dystanse zabieranie jedzenia jest zbyteczne, jeszcze nigdy nie zabierałam jedzenia na trening, tym bardziej że gdy jest zimno biegam krótkie dystanse.
Wdychajcie powietrze przez nos, a wydychajcie przez usta ! To bardzo ważne, ponieważ dzięki temu wdychane zimne powietrze przez nos zostaje ogrzane, zanim dotrze do oskrzelików. Jednak nie należy oddychać w ten sposób w czasie wzmożonego wysiłku.
Zacznijcie od biegu pod wiatr. Zaleca się na początek biec pod wiatr, a z powrotem z wiatrem. Warto wiedzieć, że temperatura ciała wzrasta gdy biegniecie z wiatrem w plecy.
Rozciągajcie się na zakończenie treningu, ponieważ spowoduje to spowolnienie ochłodzenia się organizmu po zakończeniu biegania, wykonujcie ćwiczenia rozciągające i wzmacniające mięśnie. Warto wiedzieć, że te ćwiczenia sprzyjają zachowaniu równowagi termicznej po zakończonym bieganiu i zapobiega hipotermii.
Ciekawostka
Bardzo ciekawe do poczytania, osobiście dowiedziałem się nowych rzeczy :) Nie wiem dlaczego, ale rozbawiło mnie to, że na każdy trening trzeba ubrać skarpetki :D
OdpowiedzUsuńCieszę się bardzo :)
UsuńCzasami warto rozbawić czytelnika :D
UsuńZadziwiła mnie ciekawostka, że tylko spada 5% długich wybiegów. Myślałem, że 50% jednak ludzie nie odpuszczają :D
UsuńSuper Młoda przygotuje się na jutro
OdpowiedzUsuńCieszę, się że pomogłam. Powodzenia jutro ! :*
Usuń